Ten serwis wykorzystuje pliki Cookie - więcej informacji X
Festiwal Wrażliwy

Relacje

Druga edycja festiwalu już za nami.
Między 10 a 12 kwietnia w Olivia Business Centre, Gdyńskim Centrum Filmowym i Teatrze Szekspirowskim w ramach Festiwalu Wrażliwego odbyły się liczne wydarzenia kulturalne dedykowane zarówno widzom dorosłym jak i dzieciom i młodzieży. Nie zabrakło też spotkań autorskich i paneli dyskusyjnych o roli reporterów i dokumentalistów w kształtowaniu naszej wrażliwości.
 
Dzień pierwszy - twórczy początek.
Festiwal otworzyła wystawa najlepszej grafiki polskiej, zorganizowana we współpracy z profesorami Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu i w Gdańsku.
 

 
W Olivia Business Centre odbyła się tego dnia aukcja charytatywna grafik na rzecz podopiecznych i projektów Fundacji Zostaw Swój Ślad, a w szczególności w celu wsparcia wdrożenia aplikacji hospiCare w dziecięcych hospicjach domowych w całej Polsce. Galę poprowadziła Beata Szewczyk z Radio Gdańsk oraz Igor Michalski – dyrektor Teatru Muzycznego w Gdyni. Partnerem głównym wystawy jest Loża Gdańska Business Centre Club, a partnerami Olivia Business Centre i Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa.
 
- Zawsze warto wspierać kształcenie postaw, które zachęcają nas do większej wrażliwości i patrzenia z uwagą na ludzi oraz ich potrzeby. Taka aktywność sprawia, że jesteśmy bardziej otwarci na świat, patrzymy szerzej, czujemy więcej, więc też więcej możemy. To niezwykle ważna aktywność, która przyczynia się do budowy kapitału społecznego, będącego wciąż, niestety, towarem deficytowym – mówi Monika Bogdanowicz, Manager ds. Komunikacji w Olivia Business Centre. – W Olivii robimy i chcemy robić rzeczy ważne, stąd nasze zaangażowanie w Festiwal Wrażliwy. Po raz kolejny możemy stać się przestrzenią integracji oraz budowania relacji między ludźmi, na dodatek cel spotkania w Olivii przedstawicieli wielu środowisk jest szczytny. Pomagamy razem. Jestem przekonana, że święto wrażliwości, mam na myśli i otwarcie Festiwalu u nas i sam festiwal, nikogo nie pozostawi biernym.
 
 
Wernisaż i aukcja grafik podarowanych przez ASP we Wrocławiu i Gdańsku
 
 
Dzień drugi - filmy i dyskusje.
 
Pokazy reportaży i dokumentów filmowych odbywały się już tradycyjnie w Gdyńskim Centrum Filmowym, które wspiera festiwal od początku. Widzowie, obok przeglądu filmów dokumentalnych i reportaży nominowanych do głównej nagrody, mogli także uczestniczyć w panelach dyskusyjnych z wybitnymi polskimi reporterami, rozmawiając o trudnych i inspirujących tematach.



Widownia wypełniła salę „Warszawa” w Gdyńskim Centrum Filmowym.

Pokazy reportaży i dokumentów nominowanych do nagród festiwalowych były dedykowane widzom dorosłym. Był to przegląd tematów trudnych, poważnych, ale też można było wynieść z pokazów nadzieję, inspiracje do zmiany.
Jurorzy mieli trudne zadanie – kryterium oceny prac obok wrażliwości twórcy i wrażliwości artystycznej był oczywiście warsztat i etyka tworzenia dokumentu.
Buntuje się przeciwko „ustawkom” w kinie dokumentalnym, tak jak bym się buntował gdyby ktoś mi napisał, co mam powiedzieć. – mówi Tomasz Raczek w przesłaniu do twórców festiwalu - Mówię zawsze to, co myślę. A jeśli myślę coś, czego inni nie chcą słyszeć – to nie mówię nic. Ale nigdy nie kłamię. I tak samo powinno być w sztuce. Bo sztuka, która kłamie, po pierwsze przestaje być sztuką, a po drugie prędzej czy później straci widzów. Bo publiczność jest tak jak oko kamery – bardzo czuła na kłamstwo. Widzowie, którzy zostali okłamani – pamiętają. I już nie wierzą.”
 

Kadr z filmu „Nauka Chodzenia” – zwycięzca kategorii: „Reportaż i Dokument Filmowy – profesjonalista”
 
Nauka Chodzenia to historia Piotra Mudyna. Gdy miał kilka lat jego ojciec zabił mamę siekierą na oczach dzieci. Wraz z bratem Piotr trafił do domu dziecka. Potem do mafii. Tam po szczeblach mafijnej kariery brnęli w coraz ciemniejszy świat. Porwania, kradzieże, zabójstwa. Piotr trafił na 10 lat do więzienia. Jego brat zginął w mafijnych porachunkach.
Tuż przed odsiadką Piotr spotyka buddyzm, który towarzyszy mu w więzieniu. Teraz próbuje wrócić do normalnego życia na wolności. Pracuje w hospicjum dla dorosłych jako salowy. Medytuje. Rozlicza się z przeszłością z nowej, duchowej perspektywy.
Filmowa narracja przerywana jest reminiscencjami w formie artystycznych animacji, które opowiadają traumy bohatera z przeszłości. Ich subtelność paradoksalnie podkreśla brutalność wspomnień.
 
 

Marcin Kopeć – reżyser „Nauki Chodzenia” odbiera statuetkę festiwalową.
 
 Inicjatywy takie jak trójmiejski Festiwal Wrażliwy są potrzebne i ważne. Szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy jesteśmy społeczeństwem tak bardzo skoncentrowanym na sobie i na doraźnych przyjemnościach. To wydarzenie łączące ludzi wrażliwych na los drugiego człowieka, dodatkowo mające szczytny cel. Cieszę się, że mogłem wziąć udział w festiwalu i że mój film został doceniony przez jury i wygrał festiwal. Tym bardziej, że pochodzę z Trójmiasta. – mówi Marcin Kopeć – reżyser „Nauki Chodzenia”
 
Młoda wrażliwość
W ramach Festiwal Wrażliwy KIDS w godzinach przedpołudniowych odbyły się pokazy filmów dla młodzieży z trójmiejskich szkół. Sala Warszawa pękała w szwach nie tylko ze względu na znakomitą frekwencję, ale także panujące tam emocje.


Młodzi widzowie dyskutują z Beatą Szewczyk o odwadze, współczuciu i wsparciu.

 
Po każdej projekcji Beata Szewczyk z Radio Gdańsk prowadziła z młodymi widzami twórcze dyskusje, pełne zaskakujących i inspirujących wniosków.
Na zakończenie pokazów odbywały się panele dyskusyjne z zaproszonymi gośćmi: Łukaszem Pilipem – dziennikarzem Dużego Formatu i Wysokich Obcasów, Kubą Płazińskim – podopiecznym Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci w Gdańsku i jego przyjacielem Kacprem Berendtem.
Tematy tabu – często trudne i niepopularne i stały się esencją dyskusji z młodzieżą na festiwalu. Uczestniczą w nich także ich bohaterowie – osoby z niepełnosprawnością, nieuleczalną chorobą, obcokrajowcy mieszkający w Polsce, ofiary hejtu, psychologowie i nauczyciele, rodzice.
 
Co zrobiło na mnie największe wrażenie na Festiwalu Wrażliwym? Spotkanie z dziećmi. – mówi Łukasz Pilip, reporter Dużego Formatu i Wysokich Obcasów - Przyszły starsze i młodsze. Oglądały dokumenty w kinie, a po każdym dyskutowały. Nie, nie interesowały ich komórki. Zamiast tego wyrywały się do odpowiedzi. Chciały podzielić się tym, kto jest dla nich najważniejszy, czy mają przyjaciół, kiedy jest im smutno. Byłem wzruszony. Nigdy nie miałem takich zajęć w szkole. Widziałem, że dzieci czuły się traktowane poważnie, mogły się wygadać. Na widowni byli też ich niepełnosprawni koledzy. Po jednym z seansów wstał z widowni chłopiec z zespołem Downa i powiedział, że jest mu przykro, gdy inni śmieją się z niego. Co za odwaga! Ale też co za reakcja sali, która przysłuchiwała się w ciszy i traktowała chłopca jak kumpla. To spodobało mi się najbardziej. Że Festiwal uczy akceptacji, zrozumienia, traktuje wszystkich równo, a przede wszystkim – słucha dzieci.”
 
 

Kuba, Kacper - młodzi bohaterowie tej edycji festiwalu.
 
W tym roku gromką owację otrzymał krótki film animowany „Kamyczki” stworzony przez 12-letniego Karola Jensz-Stawowczyk i jego 10-letnią siostrę Maję. Proste, mądre przesłanie poruszyło młodą publiczność. Film można zobaczyć tutaj: https://youtu.be/dThqBCoCyPA
 
Festiwal ma już swoją stałą, młodą publiczność. W kolejnych latach mamy nadzieję nie tylko z nimi dyskutować ale także oglądać stworzone przez nich filmy.
Patronami festiwalu są szkoły filmowe z całej polski. Wraz z nimi opracowywane są samouczki filmowe  dla młodzieży.
Do zgłaszania swoich dzieł do przyszłorocznej edycji festiwalu zapraszamy wiec młodych twórców, a nauczycieli i rodziców inspirujemy do wspierania ich kreatywności i warsztatu.
Selekcjonujemy te dokumenty, które mogą pomóc dzieciom lepiej zrozumieć ich codzienne problemy: nietolerancję, przemoc, hejt, uzależnienia, odmienność czy śmierć bliskiej osoby. – mówi Durga Szymańska główny koordynator Festiwalu. – Młodzież chcemy zainspirować, by pokazała samodzielnie nakręcone filmiki na temat ich własnych problemów, doświadczeń i dokonań. By kreatywnie spędzała czas z komórką i komputerem. I budowała swoją wrażliwość na świat.
 
Ukoronowaniem dnia była wzruszająca prezentacja Katarzyny Kałduńskiej – pielęgniarki hospicyjnej, z Pomorskiego Hospicjum Dla Dzieci w Gdańsku, która towarzyszy chorym dzieciom i ich bliskim nie tylko w czasie zmagania z chorobą, ale także w chwili odejścia. I długo, długo potem.



Katarzyna Kałduńska opowiada o swoich pacjentach, których już nie ma, o pożegnaniach, tęsknocie i tym jak sobie z nimi radzić.
 

 
Uczennice gimnazjum w Lichnowach koło Tczewa – autorki filmu o chłopcu chorym na zespół Downa nadesłanego na festiwal.
 
Echo teamu Rigamonti
 
W galerii GCF w ramach festiwalu odbyło się spotkanie autorskie z Magdaleną i Maksymilianem Rigamonti, którzy wydali znakomitą, artystyczną foto książkę „ECHO”, opowiadającą reminiscencje z podróży po Wołyniu.
„Echo” to książka fotograficzna o miejscach, które zniknęły ze współczesnych map Wołynia na Ukrainie, o poszukiwaniu śladów pamięci po tym, czego już nie ma. To spojrzenie na tragiczne wydarzenia sprzed 75 lat w autorskim ujęciu Magdaleny i Maksymiliana Rigamonti.
„Echo” jest efektem pięcioletniej pracy wielokrotnie nagradzanego fotoreportera i dziennikarki, laureatki m.in. Nagrody im. Dariusza Fikusa. Para po raz pierwszy odwiedziła Wołyń w 2013 roku. Zafascynowany i jednocześnie przerażony swoistą aurą tego rejonu, Maksymilian wracał tam kolejny i kolejny raz, by odkrywać wydarzenia z 1943 roku na nowo. Odwiedził wsie, których już nie ma.
 

Rozmowa z autorami, prowadzona przez Katarzynę Włodkowską z Dużego Formatu.

Maksymilian zdecydował się na czarno-biały film i analogowy, stary średnio formatowy aparat, podobny do tych, którymi dokumentowano Rzeź Wołyńską. Fotografował miejsca, w których kilkadziesiąt lat temu były polskie wsie, a w nich domy, szkoły, targi i kościoły. Dziś trudno w tych przestrzeniach o jakikolwiek punkt odniesienia, bo ślady ludzkiej egzystencji wchłonęła natura. Dlatego przy zdjęciach zostały podane współrzędne geograficzne. 
Numerowane egzemplarze limitowanego nakładu tej książki stały się też nagrodami dla najlepszych reporterów i dokumentalistów wyróżnionych nagrodami na festiwalu.
 
Festiwal dobrych emocji
 
„Festiwal Wrażliwy jest jak rekolekcje. Pomaga przyjrzeć się swojej głowie. Pomaga wyłączyć smartfona. Nawet rozpłakać się pomaga (i to nie nad samym sobą). Człowiek przybrudzony codziennością może w trakcie festiwalu spojrzeć na swoje życie w nowy sposób. Można też powiedzieć patetycznie: ma szansę uświadomić sobie, co jest w nim ważne”. – mówi Ewa Wołkanowska-Kołodziej laureatka 1 nagrody za reportaż prasowy w kategorii profesjonaliści.
Jej reportaż „Więźniowie czwartego piętra” porusza niedoceniany problem ludzi starszych uwięzionych przez starość i chorobę w swoich domach i samotności. Jury, mimo ogromnie trudnego wyboru, oceniło wyjątkową wartość społeczną tego tekstu.
 


Ewa Wołkanowska-Kołodziej odbiera główną nagrodę w kategorii reportaż prasowy – profesjonalista.
 
- Ideę festiwalu wspierają, obok trójmiejskich firm i przedsiębiorców, także wybitni twórcy ze świata filmu, reportażu i sztuki. W kapitule honorowej zasiadają: Agnieszka Holland, Ewa Ewart, Krzysztof Zanussi, Sławomir Idziak, Mariusz Szczygieł, Ewa Błaszczyk i Agata Stafiej-Bartosik. Są dla nas inspiracją do twórczej wrażliwości, która przekłada się na konkretne działania – mówi Paula Rettinger-Wietoszko, dyrektor festiwalu - Te działania to pomoc jaka jest efektem festiwalu. Pomoc Dziecięcym Hospicjom Domowym i podopiecznym Fundacji Zostaw Swój Ślad.
Swoimi przesłaniami dotyczącymi wrażliwości w życiu codziennym i pracy dziennikarskiej czy aktorskiej podzielili się z widzami Anna Dymna, Tomasz Raczek czy Mateusz Damięcki.
 


„Szczerość i wiarygodność - to się liczy w dziennikarstwie w filmie, w malarstwie, w sztuce. We wszystkim. Czy warto być wrażliwym? Warto. Chyba, że chcecie zmienić zawód. Ale jeśli chcecie zostać w świecie sztuki to nie tylko warto, ale trzeba. I trzeba być uczciwym. Dlatego zapraszam na Festiwal Twórczości Wrażliwej.” – mówił Tomasz Raczek w swoim przesłaniu dla twórców.
 
Dzień trzeci - Gala Finałowa
Zwieńczeniem festiwalu była uroczysta Gala Finałowa, która odbyła się 12 kwietnia w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Galę poprowadził, podobnie jak w ubiegłym roku Janusz Daszczyński.
Gali towarzyszył magiczny koncert Agnieszki Mendel i zespołu Tara Gayan - Pieśni Gwiazd.
Koncert inspirowany myślą indyjskich muzyków, poetów i filozofów. To fuzja ludowych i klasycznych tematów indyjskich z domieszką zachodniej perspektywy jazzu, elektroniki i kina drogi.
 

Tara Gyan na scenie festiwalu
 
Kulminacyjnym momentem gali było oczywiście wręczenie nagród najlepszym polskim reporterom i dokumentalistom. Ze względu na bardzo wysoki poziom nadesłanych prac Jury zdecydowało o przyznaniu obok trzech nagród w każdej kategorii – także specjalnych wyróżnień.
 
„Festiwal powstał by docenić tych ludzi, którzy słowem i obrazem opowiadają świat. Prawdziwe historie.
 W rzeczywistości medialnej, w której niewiele, nawet najbardziej drastycznych obrazów potrafi nas poruszyć. Gdzie zdewaluowała się moc słów takich jak; dramat, tragedia, rozpacz, miłość… pozostała nam właśnie wrażliwość, która pozwala zauważyć coś, co dzieje się między słowami. W ciszy.
 To wszystko, co można ująć subtelnością słów, obrazów lub niedopowiedzeniem. I to jest wielka sztuka. Sztuka wrażliwości.”
– mówi Paula Rettinger – dyrektor festiwalu



Magdalena Rigamonti z Dziennik Gazeta Prawna wręcza Wyróżnienie Specjalne Annie Śmigulec z Dużego Formatu
 
Dopełnieniem był panel dyskusyjny o tym, czy praca reportera może zmienić świat. Wzięli w nim udział Katarzyna Włodkowska i Anna Śmigulec z Dużego Formatu oraz Ewa Żarska z Polsat News. Panel prowadziła Magdalena Rigamonti z Dziennika Gazety Prawnej.
 

 
 „Dziennikarstwo to zawód, który wymaga szczególnej wrażliwości. Reporter musi widzieć dalej i głębiej. Być otwarty na świat i ludzi. Naszej wrażliwości potrzebuje zarówno bohater materiału, jak i jego adresat. Pierwszy oddaje nam w ręce swoje życie, drugi liczy, że będziemy go uczciwie reprezentować. Zadamy każde pytanie, na które chce usłyszeć odpowiedź, ale też nie przekroczymy granicy, której przekroczyć nie powinniśmy. 
Po czym poznać wrażliwego człowieka? Myślę, że po tym czy uważnie słucha i słyszy. Także siebie.”

mówi Katarzyna Włodkowska.
„Wrażliwość to piękna cecha tych, którzy widzą i czują więcej. Ktoś odcedza makaron, ktoś nerwowo szura krzesłem przy stole, ktoś nagle wychodzi trzaskając drzwiami. Wrażliwy człowiek potrafi dojrzeć, co się dzieje pod powierzchnią zdarzeń. Dostrzec kontekst, motywacje, niuanse, z empatią i uważnością przypisać im znaczenie. Wrażliwy to ten, który nie ocenia od razu, lecz próbuje zrozumieć. A często nawet pomóc.” – dodaje Anna Śmigulec.
 
Wrażliwi twórcy nagrodzeni!

Festiwal nagradza tych, którzy tę rzadką zdolność wrażliwej obserwacji i szacunku ukazują w swoich dziełach. Nagrodą dla zwycięzców są przepiękne statuetki autorstwa zakopiańskiego rzeźbiarza Marcina Rząsy, który przygotowuje je specjalnie na tę okazję.
Uduchowione statuetki dla laureatów nagrody Człowiek Wrażliwy stworzyła Dora Woyciechowska-Wawrzyk.



OTO ZWYCIEZCY TEGOROCZNEJ EDYCJI



 Laureaci Festiwalu Wrażliwego 2018.
 
Najlepszy wrażliwy reportaż prasowy, kategoria PROFESJONALIŚCI
 
NAGRODA GŁÓWNA:
Ewa Wołkanowska - Kołodziej  za tekst "Więźniowie czwartego piętra" 
NAGRODA 2:
Grażyna Latos  za tekst "Szmugler życia i śmierci" 
NAGRODA 3: ” 
Zuzanna Bukłaha  za tekst „Owoc Żywota” 
 
Wyróżnienie specjalne:
 Anna Śmigulec "Miłość z piasku" – za piękną, pozytywną, budującą historię o miłości.
 
Najlepszy wrażliwy reportaż prasowy, kategoria Debiutanci
 
NAGRODA 1:
Krzysztof Story za tekst „Adres - Polska” 
NAGRODA 2: 
Jakub Tyszkowski  za tekst „W sieci człowieka – ducha”
NAGRODA 3:
Justyna Mazur za tekst „Krajobraz po śmierci”
 
Twórca Szczególnie Wrażliwy:

Katarzyna Włodkowska - za cykle 3 reportaży, które mówią o przemocy wobec kobiet, walkę o poprawę losu swoich bohaterek i obecność w ich życiu.
„Dom zły”
"Zakonnica to niewolnica"
"Uciec z domu, zanim mnie zabije"

Łukasz Pilip – za różnorodność podejmowanych szczególnie wrażliwych tematów, pokorę i szacunek w podejściu do swoich bohaterów.
„Byłeś moimi plecami”
„Kocham tę robotę, nie chcę w niej umierać”
„Panie Boże, bież go”
 
Najlepszy wrażliwy dokument filmowy, kategoria PROFESJONALIŚCI
 
NAGRODA 1:
Marcin Kopeć za film „Nauka chodzenia”
NAGRODA 2: 
Marcin Chłopaś – „Józio chodź do domu”
NAGRODA 3:
Maciej Miller – „Między nami”
 
Wyróżnienie specjalne 
Ewa Żarska – „Mała prosiła, żeby jej nie zabijać” – za wrażliwość „walczącą” - reportaż dochodzeniowy, interwencyjny, dążący do ujęcia sprawcy i ocalenia molestowanych dzieci.
 
Najlepszy wrażliwy dokument filmowy, kategoria DEBIUTANCI
 
NAGRODA 1:
Anna Jakubowska – „Człowiek zwyczajny”
NAGRODA 2: 
Paweł Baran – „Nie widzę Przeszkód”

Festiwal Wrażliwy Kids
NAGRODA: Maja Jensz-Stawowczyk (10 lat) i Karol Jensz-Stawowczyk (12 lat) – za film  „Kamyczki”



Człowiek Wrażliwy 2018
 
Organizatorzy doceniają także ludzi wyjątkowych, którzy bezinteresownie pomagają innym. Człowiek Wrażliwy to szczególna kategoria stworzona, by uhonorować ludzi zaangażowanych w pomoc potrzebującym. Bez oczekiwań, za to z uważnością. Bez potrzeby rozgłosu – z serca. Wyjątkowi, oddani, pomocni, niezastąpieni. Wrażliwi na innych.
 


W tym roku nominacje zostały wskazane przez zespół Pomorskiego Hospicjum Dla Dzieci w Gdańsku i rodziny chorych dzieci, którym pomaga Fundacja Zostaw Swój Ślad. Zostało wybranych i nagrodzonych pięć szczególnych osób z różnych środowisk i o różnych rodzajach wrażliwości.
  • WOLONTARIUSZ - Marta Zacharczyk
  • DZIENNIKARZ  - Weronika Korol
  • BIZNES  - Aleksandra i Szymon Grabowscy
  • LEKARZ - Dr hab. n.med. Jolanta Wierzba
  • PIELĘGNIARKA - Katarzyna Kałduńska
Wszyscy prowadzący, artyści, uczestnicy i organizatorzy pracują przy Festiwalu społecznie – nie biorąc w zamian nic prócz radości i satysfakcji, jaką daje niesienie pomocy połączone z rozwojem swojej wrażliwości.
- Dziękujemy z całego serca wszystkim firmom i ludziom, którzy zostawili swój ślad przy tworzeniu i urzeczywistnianiu idei Festiwalu Wrażliwego. Nie sposób wymienić każdego z nich, ale wierzymy, że podobnie jak my, mają ogromna satysfakcję i będą z nami nadal. Szczególnie dziękujemy Gdyńskiemu Centrum Filmowemu, Teatrowi Szekspirowskiemu i Olivia Business Centre – dzięki Waszemu zaufaniu Festiwal może choć trochę zmienić świat – mówi Paula Rettinger-Wietoszko.
Patronat honorowy
Festiwal został objęty honorowym patronatem Marszałka Województwa Pomorskiego Mieczysława Struka, Prezydenta Miasta Gdyni Wojciecha Szczurka, Prezydenta Miasta Sopotu Jacka Karnowskiego oraz Prezydenta miasta Gdańska Pawła Adamowicza.
 
Patronami są też: Instytut Reportażu, Warszawska Szkoła Filmowa, Łódzka Szkoła Filmowa, Gdyńska Szkoła Filmowa, Wydział Radia i Telewizji im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego i Wydział Dziennikarstwa, Mediów i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego.
 
 
Festiwal wrażliwy: http://wrazliwy.pl/
Festiwal Wrażliwy KIDS: http://www.kid.wrazliwy.pl/
hospiCare: http://hospicare.pl/




_______________________________________________________________________________________

Zobacz co wydarzyło się w Trójmieście podczas 1 edycji Festiwalu Wrażliwego - naszego święta wrażliwości w filmie i reportażu.


Kuba Zuckermann śpiewa piosenki Jaromira Nohavicy podczas otwarcia Festiwalu

Festiwal rozpoczął się panelem dyskusyjnym ze  "Piętra Reportażu" z udziałem znakomitych polskich reporterów prasowych i pisarzy Magdaleny Grzebałkowskiej, Justyny Kopińskiej i Mariusza Szczygła. Panel znakomicie poprowadził Adrian Stachowski.
Relacja z 1 dnia festiwalu >>>


Drugi dzień upłynął na oglądaniu filmów dokumentalnych i reportarzy oraz dyskusjach z widzami.
Szczególnie pasjonujące były rozmowy z dziećmi i młodzieżą, które zaskoczyły wszystkich swoją ciekawością świata i gorącymi dyskusjami na trudne i ważne tematy takie jak hejt, miłość czy losy uchodźców wojennych.

Relacja z drugiego dnia Festiwalu >>>

GALA FINAŁOWA 
„Dziękuję za możliwość uczestniczenia w tym festiwalu, Festiwalu Wrażliwym który wydaje się, że jest pomysłem bardzo oczywistym. A jednak nikt na niego wcześniej nie wpadł. Wielkie brawa dla organizatorów, za tak oczywistą i autentyczną ideę. Mówiła Grażyna Torbicka otwierając galę finałową - Sztuka jaką jest reportaż filmowy czy prasowy oczywiście ma uwrażliwiać, ale tu chodzi jeszcze o coś więcej - o pokazanie szczególnych tematów, które powodują że obcujemy ze sztuką, ale wiemy także, że ta sztuka czemuś służy. Czemuś prawdziwemu i bardzo ważnemu.”


Zwieńczeniem festiwalu była Gala Finałowa, która odbyła się w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Jej gospodarzami i prowadzącymi byli Grażyna Torbicka i Janusz Daszczyński.
Statuetki „Oskarów Wrażliwości” wręczały Magdalena Jacoń – reprezentująca Gdyńskie Centrum Filmowe i prof. Małgorzata Lisowska-Magdziarz – do niedawna dyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Jury miało bardzo trudne zadanie bo poziom nadesłanych prac był wysoki i wyrównany. Ostatecznie obok nagród głównych w 4 kategoriach przyznano także liczne wyróżnienia.

Zobacz filmową relację z 3 dnia Festiwalu >>>